poniedziałek, 07 lipca 2008

Dzisiaj osiągnięty został w stolicy kolejny poziom wieżowcowego absurdu. Nie ma on może skali katastrofy budowlanej w rodzaju Łucka City, ale i tak powoduje podniesienie ciśnienia ponad wszelkie dopuszczalne granice. Oblepienie wielkiej, ślepej, pomarańczowej ściany budynku Orco Tower za pomocą granatowej folii, było najtańszym z możliwych zabiegów, który mógł zostać wykorzystany do modernizacji wieżowca. Ale to, co zaczęto wyprawiać wczoraj przeszło najśmielsze oczekiwania:

 Orco Tower modernizacja

fot. Sojuz

Wielkie dwie litery OR są z pewnością zapowiedzią kolejnych interesujących znaków prosto z łacińskiego alfabetu. Forumowicze SSC już obstawiają, czy będzie to ORETY, czy też ORGAZM, a może po prostu Orco kocha Warszawę. Tak czy inaczej gigantyczny napis z powrotem oszpeci odrobinę  zrewitalizowany już budynek. A może, jak proponują forumowicze, pójść za ciosem i podpisać resztę warszawskich wysokościowów - ułatwi to orientację i uczyni panoramę naszej stolicy jedyną w swoim rodzaju?

Warszawa skyline

przeróbka: Kaczor

Orco Tower, zwany przed laty FIM Tower, zwany również brzydkim, miał być pod rządami nowego właściciele gruntownie przebudowany, co miało zapewnić zbiżenie budynku do współczesnych standardów. Wieżowiec będący siedzibą Polkomtela straszył wcześniej mieszkańców pomarańczowo - brudnymi, postmodernistycznymi wstawkami na refleksyjnym, granatowym szkle elewacji.

Orco FIM Tower

Fot. Albert Zawada / AG

Paryscy architekci z biura Christian Biecher & Associes przedstawili projekt przebudowy budynku, zmiany kolorów elewacji oraz dodania paru bajerów w rodzaju "podświetlanych ażurowych aluminiowo-szklanych konstrukcji, dzięki którym w nocy biurowiec miał przypominać skrzący się światłem górski kryształ albo dziwaczny flakon drogich perfum".

Orco FIM Tower

fot.Orco Property Group 

Ale skrzącego się kryształu już raczej przypominać nie będzie. 

Orco Tower Warszawa

fot.Orco Property Group

Przypominam tylko, że Orco Property Group jest  jednocześnie inwestorem budowanego właśnie, prestiżowego wieżowca Złota 44 zaprojektowanego przez Daniele Libeskinda. Czy rezygnacja z ambitnych planów przebudowy wieżowca Orco Tower w połączeniu z żenującą zagrywką w rodzaju wielkiego napisu wyklejonego z białej folii samoprzylepnej jest najlepszą drogą marketingową dla firmy z poważnymi aspiracjami? A może pan Libeskind zarządał za wiele i gdzieś trzeba było ciąć koszty? Trochę to jednak niesmaczne. A może jestem przewrażliwiony?...

sobota, 28 czerwca 2008

W najbliższch latach Opole doczekać się miało nowego, lśniącego wieżowca. Budynek o wysokości 143 metrów miał być zlokalizowany obok istniejącego domu handlowego Kaskada przy ulicy Ozimskiej. Ale nie będzie. Opinią Rady Miasta ustalono niedawno, że koncepcja zaproponowana przez prywatnego inwestora nie pasuje, niszczy tkankę miejską, jest wbrew planowi zagospodarowana przestrzennego, posiada za mało powierzchni parkingowej, zakorkuje okoliczne ulice i będzie straszyć dzieci po nocachKaskada Sky Tower Opole

Kaskada Sky Tower

Kolejny już raz inwestor, bez zważania na jakiegolwiek uwarunkowania prawne i urbanistyczne, miał nadzieję wedrzeć się ze swoim szalonym projektem w łaskę urzędników i mieszkańców. Miasto zgody nie dało i słusznie, skoro plan rozwoju nie uwzględniał w tamtym miejscu budowy wysokościowca. Piszę te słowa z niepełną odpowiedzialnością, ponieważ nie znam miasta, co, jak nie ciężko się domyślić, uniemożliwia orzeczenie czy budynek rzeczywoście tam nie pasował. Pamiętajmy jednak, że nawet najbardziej hojnemu inwestorowi nie można na wszystko pozwalać, bo zwykle na pierwszym planie i tak pozostanie pieniądz.

Kaskada Sky Tower Opole

Rzeczona działka - źródło nto.pl

Wieżowców nie powinno się jednak stawiać gdzie popadnie. Musimy planować rozwój naszych miast i starać się wyznaczać z wyprzedzeniem rejony nadające się do wysokiej zabudowy, bo inaczej narobimy sobie dookoła jeszcze więcej zamieszania. Zaleciało nieco kaznodziejstwem, ale tak chyba rzeczywiście jest.

Zapraszam serdecznie do komentowania mieszkańców Opola i ludzi znających miasto. Jeśli się mylę i projekt był szansą dla miasta zjedźcie mnie proszę równo i bez litości. 

.

Google