sobota, 20 stycznia 2007
Hancock CentreDługo szukałem zdjęcia, które wyraziłoby istotę tego budynku. To tutaj nie jest może najlepszej jakości, zmienię je jak tylko natrafię na coś ciekawszego.

Nazywa się John Hancock Centre i został wybudowany w Chicago w roku 1969. Hancock będzie funkcjonował tutaj jako Dziadek. Staruszek jest pierwszym przykładem choroby, która zawładnęła moim sposobem postrzegania drapaczy. Jest czarny i genialny. Czarne budynki w świecie wieżowców są jak czarni aktorzy w świecie filmów porno. Nikt im nie dorówna. I nie chodzi tu tylko o rozmiary. A ma przecież 344 m.

Hancock zwęża się ku górze i a jego bryła będzie kojarzyć mi się po wsze czasy tylko i wyłącznie z Blade Runner'em. Futurystyczne miasto przyszłości, ciasne i duszne - czyż nie o tym marzą fanatycy drapaczy?... Z ciekawostek:Dziadka obudowali zewnętrznymi, ukośnymi belkami, które zasłaniają na każdym z jego 100 pięter po 2 okna. Żeby było weselej mieszkania i biura z widokiem "na belkę" kosztują najwięcej. To się mogło wydarzyć tylko w USA...

Proponuję poszperać w Googlach za innymi zdjęciami Hankocka a jeszcze lepiej napić się kawy w restauracji na 96 piętrze. Czego sobie i każdemu życzę. Aaa i jeszcze coś - budynek na prawo od Dziadka. Żebym tylko nie zapomniał poświęcić mu trochę miejsca. Ale to już plan na przyszłość.

1 ... 56 , 57 , 58 , 59
 

.

Google