Dream Team

wtorek, 13 maja 2008

Amerykański artysta tworzacy różnego rodzaju wirtualne happeningi - Mark Napier - prezentuje w Nowym Jorku instalację przedstawiającą komputerowe animacje topniejącego Empire State Building. Nigdy nie potrafiłem rozgryźć i zrozumieć prawdziwej sztuki a tym bardziej odróżnić jej od badziewia oraz taniej sensacji więc jedyne o czym mogę napisać, to to, że grafiki wyglądają całkiem ciekawie. Tak z czysto estetycznego punktu widzenia.

Emipire State Building topnieje

Fot. Mark Napier

http://potatoland.org/

Fot. Mark Napier

Dziwnym trafem z takimi obrazami kojarzy mi się świetna tegoroczna okładka "Polityki" "Focusa", której niestety nie potrafię znaleźć w internecie, przedstawiająca wizję okolic Pałacu Kultury w Warszwie po jakimś (chyba) rodzaju kataklizmu. Klimat w stylu "I am Legend" - rozpadające się budowle, drzewa przebijające się przez beton, trawa w szczelinach przeszklonych wieżowców, ale w naszym, rodzimym wydaniu, coś było w tym pociągającego. Może znajdę na dnie kosza z makulaturą i doskanuję tutaj jeszcze. Takie wieczorne przemyślenia...

 edit: Była to oczywiście okładka Focusa;) W Polityce też był Pałac ale taki bardziej kompletny;) Wiedziałem, że czytelnicy pomogą ale nie spodziewałem się, że już o 1 w nocy i 10 minut po publikacji notki. Dzięki arku:) Ilustrację wklejam bez pytania, może mnie znowu tym razem nie ścigną obrońcy praw autorskich. Jakby co oryginał na focus.pl

Focus okładka Pałac Kultury i Nauki

 

edit: Doszukałem się do filmiku przedstawiającego owe wirtualne topnienie. No coż, na screenach wyglądało to o wiele lepiej, w sumie nieco się zawiodłem. ale się na szczęscie nie znam..

wtorek, 06 maja 2008

Na ostatniej prostej (no nie takiej znowu prostej) budowy wieżowca w Szanghaju, nazywanego potocznie otwieraczem do butelek, pracuje jeszcze ostatni żuraw. Ale za to w jakim miejscu! Przycupnął sobie przy samym czubku, w okolicach "głowicy" budynku. Bardzo zaintrygowały mnie dzisiaj te zdjęcia, na które natrafiłem całkiem przypadkiem, przeglądając wątki dotyczące innego planowanego dla tego miasta wieżowca, o którym napiszę niebawem (tutaj, bo na Bryle już pisałem - link dla niecierpliwych ).

World Financial Center Shanghai

Fot. *takion

World Financial Center Shanghai

World Financial Center Shanghai

Fot. *takion

World Financial Center Shanghai

Fot. fuuuuu_pocopoco

Wspominanie o tym wieżowcu już zawsze będzie wywoływało na moich ustach uśmiech i to wcale nie z powodów estetycznych. Pierwszy projekt wyglądał bowiem nieco inaczej. I nieco lepiej. Okrągłe wycięcie na samych szczycie skojarzyło się jednak nagle chińskim decydentom z symbolem Japonii, co z oczywistych względów było zniewagą i sabotażem ze strony agentów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Okrąg zniknał, pojawił się otwieracz. Lepiej żeby politycy nie mieszali się za często do architektury...

World Financial Center

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7

.

Google